Mandragora Blog

Chanuka – Święto Świateł






04.12.2025

Chanuka, choć nie należy do najważniejszych świąt w kalendarzu żydowskim pod względem religijnym, jest wyjątkowe, bo to właśnie ona wprowadza do domów radość, ciepło i blask w ciemnym okresie zimowym. Jest celebracją historycznego zwycięstwa i triumfu światła nad mrokiem. Dzisiaj Chanuka jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów kultury żydowskiej na świecie, a jednocześnie pozostaje głęboko zakorzeniona w historii i tradycji liczącej ponad dwa tysiące lat.

 

 

Między polityką, religią i tożsamością, czyli historyczne korzenie Chanuki

Po śmierci Aleksandra Wielkiego jego imperium rozpadło się na kilka części, które przez kolejne dziesięciolecia walczyły ze sobą o dominację nad regionami Bliskiego Wschodu. Judea znalazła się pod panowaniem dynastii Seleucydów. Nastał okres silnej hellenizacji, narzucania greckiej kultury, języka i obyczajów.

Początkowo relacje były stabilne, aż do czasów Antiocha IV Epifanesa (ok. 215–164 p.n.e.). Król ten, pragnąc scentralizować władzę i zjednoczyć swoje państwo kulturowo, zaczął ingerować w praktyki religijne Żydów. Zakazał przestrzegania szabatu, obrzezania oraz studiowania Tory. W Świątyni Jerozolimskiej postawił ołtarz dla Zeusa, profanując najświętsze miejsce judaizmu. W 167 r. p.n.e. wybuchło powstanie. Jego przywódcy, rodzina Hasmoneuszy, znani jako Machabeusze, rozpoczęli walkę partyzancką z dużo silniejszym wojskiem królewskim. Ich determinacja i wiara doprowadziły do wyzwolenia Jerozolimy i oczyszczenia Świątyni w 164 r. p.n.e.

Zwycięstwo militarne było imponujące, a duchowa interpretacja tych wydarzeń stała się fundamentem Chanuki. Nieduża grupa wiernych może pokonać potężnego przeciwnika, jeśli tylko stoi po stronie wartości i tradycji.

 

Cud oliwy

Talmud przekazuje opowieść, która nadała Chanuce jej współczesny charakter.

W czasach Świątyni obowiązywały prawa czystości rytualnej (hebr. tahara). Rzeczy lub produkty przeznaczone do użytku w Świątyni nie mogły być skażone żadnym kontaktem, który czyniłby je tame, czyli rytualnie nieczystymi.

Po odzyskaniu Świątyni odnaleziono tylko jedną małą bańkę oliwy, opatrzoną pieczęcią arcykapłana. Normalnie starczała na jeden dzień. Był to jedyny olej, którego można było użyć zgodnie z prawem, aby przywrócić codzienny ogień menory, będącej w Świątyni symbolem Bożej obecności. Ta jednak paliła się osiem dni, aż wykonano nowy, rytualnie czysty olej.

Dlatego właśnie Chanuka trwa osiem dni, a każdy dzień święta jest celebracją trwania światła mimo niedostatku.

 

 

Symbolika światła

Światło w judaizmie ma przede wszystkim znaczenie metafizyczne, a w Chanukę nabiera szczególnego wymiaru, będąc bezpośrednim przypomnieniem, o cudzie, według którego mała ilość czystej oliwy paliła się w Świątyni aż osiem dni. Chanukowe światło ma jedyny cel – ogłaszać cud (pirsumei nisa). Dlatego świeczki zapalamy przez osiem kolejnych wieczorów, a światło rośnie każdego dnia, od jednej świeczki aż po osiem.

Chanukija, specjalny świecznik świąteczny, różni się od menory tym, że posiada dziewięć ramion. Osiem symbolizuje dni cudu, a jedno, szamasz („służący”), służy do zapalania pozostałych świec, ponieważ światło chanukowe nie może być wykorzystywane do codziennych czynności.

Zgodnie z tradycją świeczki zapalamy od prawej do lewej, od najnowszej świecy.

 

 

Chanukowe światło reprezentuje obecność Boga w życiu Żydów, wytrwałość i ciągłość tradycji, wdzięczność za cuda, zarówno te historyczne, jak i codzienne oraz walkę o własną tożsamość, nawet w trudnych warunkach.

Według prawa żydowskiego świece powinny być widoczne z zewnątrz, by wypełnić micwę pirsumej nisa – ogłaszania cudu. Dlatego wiele chanukij stawianych jest w oknach, na balkonach czy drzwiach wejściowych.

 

Chanuka w domu i w społeczności

Podczas pierwszego wieczoru odmawia się trzy błogosławieństwa, w kolejnych już tylko dwa. Po zapaleniu świec często śpiewa się tradycyjne pieśni, m.in.: Maoz Cur, Ha-nerot halalu, czy współczesne piosenki chanukowe popularne w Izraelu.

Dreidel to czterostronny bączek z literami נ ג ה ש reprezentuje zdanie: „Nes gadol haja szam” (“Wielki cud wydarzył się tam”). To specjalna gra, w której ukryta jest historia. Legenda mówi, że dzieci żydowskie, które pod rządami Antiocha nie mogły studiować Tory, udawały grę bączkiem, aby ukryć naukę. Gra dreidlem łączy zabawę z edukacją, uczy historii, tradycji i jest okazją do spędzenia wspólnego rodzinnego czasu.

Dawniej wręczano dzieciom monety, aby wspierać ich edukację religijną. Dziś gelt, to czekoladowe monety, ale idea pozostała niezmienna. Chanuka to czas dawania i dzielenia się.

W wielu domach, w okresie świątecznym, praktykuje się zwiększoną dobroczynność. Tzedaka, czyli idea pomagania potrzebującym, to przypomnienie, że światło powinno nie tylko świecić, ale także rozjaśniać życie innych ludzi.

 

 

Smaki Chanuki, opowieść o cudzie oliwy

Chanuka to jedno z tych świąt, w których symbolika dosłownie trafia na talerz. Kluczem jest olej przypomniający o cudzie, który trwał osiem dni. Dlatego w całym żydowskim świecie jada się potrawy smażone.

Latkes, czyli placki ziemniaczane smażone na złoty kolor, są jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli Chanuki, szczególnie w tradycji Żydów aszkenazyjskich. Choć na pierwszy rzut oka mogą wydawać się zwykłym, domowym daniem, ich obecność na chanukowym stole jest wynikiem długiej historii, zmian kulturowych, migracji oraz głębokiej symboliki związanej z cudem oliwy.

Zanim ziemniaki trafiły w XVIII wieku do Europy Wschodniej, na chanukowych stołach królowały placki serowe, często przygotowywane z sera podobnego do ricotty, jaj i mąki. Tego typu latkes miały związek z opowieścią o Judyt, bohaterce chanukowej tradycji, która częstowała wrogiego generała słonym serem i winem, aby go uśpić i unieszkodliwić.

Prawdziwa zmiana nastąpiła w Europie Wschodniej, gdzie społeczności żydowskie żyły w trudnych warunkach ekonomicznych. Ziemniaki były tanie, łatwo dostępne, dawały sytość i można je było z łatwością przechowywać podczas zimy. To sprawiło, że stały się podstawą wielu potraw, a placki ziemniaczane idealnie wpisały się w chanukową tradycję smażenia na oleju.

Niezależnie od użytego składnika (sera czy ziemniaka), kluczowa była metoda przygotowania – smażenie w dużej ilości oleju.

Latkes odzwierciedlają warunki życia Żydów aszkenazyjskich. Prostota składników, zaradność w trudnych warunkach, kreatywność kulinarna mimo ograniczeń.

Smażenie latkes to wręcz społeczne, integrujące wydarzenie. W wielu rodzinach jedna osoba trze ziemniaki, ktoś inny smaży, inni przygotowują dodatki. Jednak wszyscy czekają na pierwszą chrupiącą partię. To tworzy atmosferę domowego ciepła, jednego z najważniejszych elementów Chanuki.

Nowoczesne latkes mogą być ziemniaczane, z cukinii, marchwi czy batatów, zawsze z dodatkiem cebuli, czosnku i przypraw. W zależności od regionu i tradycji rodzinnej latkes podaje się z różnymi dodatkami.

Wersja aszkenazyjska, popularna szczególnie w Europie Środkowej i Wschodniej, to kwaśna śmietana, która idealnie balansuje tłustość i chrupkość placka. W Stanach Zjednoczonych latkes często podawane są z musem jabłkowym. To słodko-słone połączenie jest wyjątkowo popularne i symboliczne dla amerykańskiej kuchni żydowskiej.

 

 

Współcześnie popularne są także dodatki w postaci łososia i serka śmietankowego, hummusu i zataru, sosu koperkowego, chutney’a z czerwonej cebuli, czy crème fraîche i kawioru (wersja świąteczna w niektórych domach).

W Izraelu absolutne królowe Chanuki, to sufganiyot – puszyste, smażone pączki wypełnione konfiturą lub kremem. Ich słodycz, miękka struktura i kolorowe wykończenia sprawiają, że są wyczekanym przysmakiem i kulinarną celebracją cudu oleju. Podobnie jak latkes, sufganiyot przypominają o tym, że Chanuka to święto światła i radości, które celebruje się również przez smak.

Choć dzisiejsze sufganiyot wyglądają jak klasyczne pączki, ich historia zaczyna się dużo wcześniej, mając korzenie w kuchni sefardyjskiej. Już w średniowieczu Żydzi mieszkający w Hiszpanii i krajach śródziemnomorskich smażyli bimuelos – małe kulki ciasta smażone w głębokim oleju, sfenj  – północnoafrykańskie pączki drożdżowe, często skręcone lub z dziurką, czy sufgan – słodkie smażone ciastka, których nazwa jest pierwowzorem współczesnego określenia sufganiyot.

Sama nazwa pochodzi od hebrajskiego rdzenia ספג (s-f-g), oznaczającego „wchłaniać”, czyli dokładnie od tego, co robi ciasto, gdy nasiąka olejem podczas smażenia.

W XIX i XX wieku sefardyjscy Żydzi przynieśli tradycję smażonych słodkości na tereny Palestyny. Europejscy Żydzi dołożyli swoje doświadczenia z pączkami, znanymi w kuchni polskiej, węgierskiej i niemieckiej. Przełom nastąpił dzięki Histadrut, izraelskiej organizacji pracowniczej, która w latach 20. XX wieku promowała sufganiyot jako danie chanukowe, by wspierać miejscowe piekarnie i cukiernie (zamiast domowego smażenia latkes). Od tego czasu sufganiyot stały się nieodłącznym elementem chanukowej kultury w Izraelu.

Podobnie jak latkes, sufganiyot wpisują się w najważniejszy chanukowy motyw – cud oliwy. Oleju musi być dużo, taka jest micwa, nie jest on dodatkiem, jest rzeczą najważniejszą.

Chanuka to czas radosny, celebrujący zwycięstwo i wolność. Dlatego sufganiyot są słodkie, dekoracyjne, wręcz odświętne. Ich przygotowywanie i jedzenie ma sprawiać przyjemność. Klasyczna sufganiya to drożdżowe ciasto smażone na głębokim oleju, wypełnione konfiturą malinową lub truskawkową, posypane cukrem pudrem.

W wielu domach zgodnie z tradycją, sufganiyot smaży się tuż przed podaniem, nadzienie powinno być słodkie i czerwone (symbol radości i szczęścia), pączek musi być miękki w środku i lekko chrupiący na powierzchni.

 

 

W Izraelu Chanuka to najbardziej cukierniczy czas w roku. Cukiernie wprowadzają specjalne kolekcje, często z motywami artystycznymi.

Współczesne warianty nadzień to waniliowy krem pâtissier, czekolada, nutella, ganache, bita śmietana, dulce de leche, krem pistacjowy, krem chałwowy, lemon curd, róża, marakuja czy mango.

Nowoczesne wersje ciasta to mini-sufganiyot, bezglutenowe pączki ryżowe, pieczone zamiast smażone (zdrowsza opcja, choć mniej tradycyjna), pączki maślane w stylu brioche, czy sfenj, czyli marokańska odmiana, która zyskała ogromną popularność w Tel Awiwie.

Chanuka stała się dla izraelskich cukierników tym, czym dla cukierników francuskich sąwalentynki – okazją do popisów i puszczenia wodzy fantazji.

Choć Izrael uczynił sufganiyot symbolem Chanuki, podobne smażone słodkości istnieją w wielu kulturach żydowskich.

 

Chanuka we współczesnym świecie

Chanuka jest dziś świętem obchodzonym w domach, synagogach, szkołach i przestrzeniach publicznych, od Nowego Jorku po Buenos Aires, od Jerozolimy po Warszawę. W wielu miastach zapala się ogromne chanukije, odbywają się koncerty, warsztaty i spotkania integrujące lokalne społeczności.

Światło Chanuki, rozpalane każdego wieczoru jest przypomnoooooieniem o odwadze w obronie własnej tożsamości, potrzebie zachowania tradycji, wdzięczności za wolność religijną i nadziei, która potrafi rozświetlić nawet najciemniejszy czas.

 

 

Chanuka nie jest odpowiednikiem Bożego Narodzenia, to święto o unikalnej historii i duchowości. Ale podobnie jak wiele zimowych świąt, niesie ze sobą radość, światło i rodzinne ciepło.




ŚNIADANIA CODZIENNIE OD 7:30