Mandragora Blog

Kulinarne oblicze Simchat Tora






21.10.2025

Simchat Tora – Radość Tory, to święto, które zamyka cykl czytania Pięcioksięgu Mojżesza. To dzień, gdy radość modlitwy zamienia się w śpiew, taniec i świętowanie. A jak w każdym żydowskim święcie, radość znajduje też swoje miejsce przy stole.

Po poważnych i duchowo głębokich świętach Tiszrei, Simchat Tora przynosi lekkość, wspólnotę i słodycz. To czas, by dosłownie posmakować Tory.

I choć Simchat Tora nie ma tak restrykcyjnych potraw jak np. Pesach, to ma bardzo wyraźny słodki charakter kulinarny. Na stołach królują wypieki i przekąski, które symbolizują radość, błogosławieństwo i ciągłość Tory. Najpopularniejsze są miodowe ciasteczka tj. d’vash be’glulah.

 

 

Przygotowywane z miodu, przypraw korzennych i odrobiny cynamonu. Symbolizują słodycz Tory, słodszą niż miód. Często pieczone w kształcie kół, symbolu cyklu czytania Tory lub liter hebrajskich. Popularne zarówno wśród Aszkenazyjczyków, jak i w kuchni sefardyjskiej (gdzie bywają bardziej przyprawione i nasączane miodem).

Również ważne są strucle i ciasta zwijane, które przypominają zwój Tory – symbol ciągłości i wiecznego powrotu do początku.
Najczęstsze wersje to strucla z makiem (makowiec), strucla z orzechami lub cynamonem, rolada drożdżowa z miodem i rodzynkami.
To domowe wypieki, które łączy się z filiżanką herbaty po tańcach w synagodze.

Lekach (czyt. lekach, czasem zapisywane jako lekech lub lekekh) to żydowskie ciasto miodowe, aromatyczne, długo zachowujące świeżość. To klasyka kuchni aszkenazyjskiej mająca swoje korzenie jeszcze w średniowiecznych przepisach żydowsko-niemieckich.

W judaizmie miód symbolizuje błogosławieństwo, dobrobyt i słodycz życia. Dlatego też lekach to modlitwa w formie ciasta.

 

 

 

Najczęściej podaje się go przed Rosz ha-Szana, żeby zapewnić sobie słodki rok oraz właśnie podczas Simchat Tora, jako symbol radości i duchowej słodyczy Tory. W niektórych tradycjach chasydzkich istnieje zwyczaj, że w przeddzień Jom Kipur prosi się o kawałek lekach od kogoś innego, jako znak pokory i przypomnienie, że wszystko, co mamy, pochodzi od Boga.

Lekach to wilgotne, ciemne ciasto przypominające trochę piernik lub miodownik. Jego charakterystyczne cechy to bogaty smak miodu, aromaty korzenne (cynamon, goździki, imbir), lekka gorycz herbaty lub kawy użytej w cieście i często dodatek orzechów lub skórki pomarańczowej. Niektórzy dodają też odrobinę whisky lub rumu dla głębszego aromatu.

Pierwowzorem lekachu były średniowieczne niemieckie pierniki miodowe (Lebkuchen). Żydzi aszkenazyjscy, żyjący w Niemczech, przejęli ideę miodowego ciasta, ale zrezygnowali z dodatku mleka i masła, aby zachować koszerność, by można było jeść je po posiłkach mięsnych.

W miarę wędrówki na wschód, do Polski, Litwy, Ukrainy, lekach stał się świątecznym symbolem – słodkim, ale skromnym, przygotowywanym z prostych składników, dostępnych dla każdej rodziny. Piecze się w prostokątnej formie, a po wystudzeniu można go polać miodowym syropem lub cukrowym lukrem.

Tradycyjnie społeczność aszkenazyjska wypieka Mandelbrot, czyli ciasteczka migdałowe, żydowskie biscotti. Kruche, podłużne ciasteczka pieczone dwa razy, z migdałami lub orzechami. Idealne do maczania w herbacie lub winie kiduszowym po zakończeniu nabożeństwa. Często, w wersji świątecznej, wzbogacane o miód lub skórkę cytrynową.

 

 

Rugelach, to maleńkie rogaliki z ciasta drożdżowego zwijane z nadzieniem z orzechów, marmolady, czekolady lub cynamonu. Ich spiralny kształt również przywołuje obraz zwoju Tory. Rugelach są symbolem radości i rodzinnego ciepła, często przygotowywane wspólnie z dziećmi przed świętem.

 

 

Współcześnie, szczególnie w Izraelu i w diasporze wypieka się maślane lub waniliowe ciasteczka w kształcie zwoju Tory, gwiazdy Dawida lub liter hebrajskich. Ozdabiane lukrem i jadalnym brokatem, cukrem lub napisami שמחת תורה (Simchat Tora). Najczęściej pieczone są z dziećmi jako forma wspólnego przygotowania do święta.

 

 

Nie sposób mówić o Simchat Tora bez wspomnienia o dzieciach tańczących ze sztandarami i cukierkami. Na stołach lub w kieszeniach maluchów, znajdziesz cukierki miodowe, karmelki, suszone owoce (rodzynki, daktyle, morele), draże czekoladowe i galaretki owocowe. To wszystko ma symbolicznie przypominać, że Tora jest słodka i że jej nauka powinna sprawiać radość od najmłodszych lat.

 

D’vash be’glulah, czyli miód w okrągłej formie

D’vash (דבש) po hebrajsku znaczy miód, a be’glulah (בעגולה) dosłownie oznacza w kształcie koła lub okrągły. Cały zwrot można więc przetłumaczyć jako miodowe koła. To tradycyjne żydowskie miodowe ciasteczka, które piecze się z okazji świąt jesiennych – Rosz ha-Szana, Sukkot, a także Simchat Tora. Ciasteczka D’vash be’glulah mają dwa ważne znaczenia symboliczne.

Miód to symbol słodyczy, błogosławieństwa i dobrego roku. Kształt koła to symbol ciągłości, cyklu życia i niekończącego się czytania Tory. W Simchat Tora, gdy kończy się Pięcioksiąg Mojżesza i natychmiast zaczyna od nowa, kształt okręgu ma głęboki sens i przypomina, że nauka Tory nigdy się nie kończy. Dlatego właśnie te ciasteczka pojawiają się na stołach podczas świąt, które kończą cykl świąteczny, są jak jadalny symbol radości i wiecznego powrotu do początku.

W żydowskiej tradycji mówi się, że „słowa Tory są słodsze niż miód i mleko” (Psalm 19:11). Dlatego w Simchat Tora królują słodycze, nie tylko jako przysmaki, ale też jako symbol duchowego szczęścia i wdzięczności.

W tym kontekście miód nie zawsze oznacza pszczeli miód – często chodzi o gęsty sok z daktyli lub fig, używany w starożytnym Izraelu jako naturalny słodzik. Ale niezależnie od źródła, miód symbolizuje dobrobyt, harmonię i spełnienie Bożych obietnic.

Każdy kęs ma przypominać, że nauka i wiara mogą być źródłem radości, tak słodkiej, jak smak miodu. To metafora – Tora daje duszy słodycz, tak jak miód daje słodycz podniebieniu. Dlatego dzieci uczące się alfabetu hebrajskiego po raz pierwszy w życiu często dostają do polizania literki zapisane miodem, by zapamiętały, że nauka Tory jest słodka i radosna.

Dlatego w każdym święcie, w każdej modlitwie o słodki rok, w każdym kęsie miodowego ciasta, Żydzi odnajdują echo tych samych słów: „Tora jest drzewem życia… i jej drogi są drogami słodyczy.”

 

 

Słodycz, która przetrwała wieki

Tradycja miodowych wypieków w judaizmie sięga starożytności. Już w czasach biblijnych miód był symbolem Bożego błogosławieństwa – „ziemia płynąca mlekiem i miodem” to obietnica dostatku i duchowej pełni.

W diasporze miodowe ciasta przyjęły różne formy. W kuchni aszkenazyjskiej (Europa Wschodnia i Środkowa) popularne były miodowniki, pierniki i właśnie miodowe ciasteczka, pieczone na święta i długo przechowywane w glinianych naczyniach. W kuchni sefardyjskiej (Hiszpania, Maroko, Bliski Wschód) używano miodu w aromatycznych wypiekach, nasączonych syropem z migdałami, sezamem i pomarańczami.

Wspólny mianownik? Słodycz jako język wdzięczności.
Bez względu na kraj, każda żydowska wspólnota miała i wciąż ma swoje miodowe ciasteczka – małe, złociste symbole wiary i radości, które przetrwały setki lat w rodzinnych przepisach.

Simchat Tora to święto śpiewu, światła i słodyczy. Dzień, w którym doświadczenie duchowe spotyka się z codziennym, a radość Tory, z zapachem miodu i cynamonu. W judaizmie smak i wiara idą w parze. Tora uczy, że to, co dobre, warto nie tylko czytać i rozumieć, ale też poczuć wszystkimi zmysłami.

 

 

 

 




ŚNIADANIA CODZIENNIE OD 7:30